piątek, 28 grudnia 2012

dziergane skarpety

jak już się wkręciłam w dzierganie skarpet
to nie mogę przestać!
robiłabym je non-stop
byle było komu!


rozmiar: 45
włóczka: Fabel Drops 521 i trochę 107
druty: KP 2,5
czas: jakieś 3 wieczory :) 
stopień trudności: minimalny

wtorek, 16 października 2012

ZYG-ZAG


nadszedł dzień, gdy udało mi się pstryknąć fotkę
gotowemu "produktowi"
tym razem kocyk dla malucha
bezczelnie zgapiony od Izy




ale jak tu nie zgapiać,
gdy cudo aż się prosi o wydzierganie?
myślałam, że ciężko będzie,
bo długo i nudno
ale zleciało raz dwa
 i zanim się obejrzałam
koc gotowy


wzór nieskomplikowany, włóczki pochłonął 485 gram
wykończony oczkami rakowymi -
które gorąco polecam, są bardzo ozdobne


sobota, 16 czerwca 2012

sobota

przepis na idealny poranek:
wstań jak się obudzisz
nie myj zębów
wciągnij rozwleczone portki na tyłek
załóż niegustowną bluzę
nie patrz w lustro
wypij kawę
zjedz całą michę lodów
oglądając psychodeliczny film
...
idealny poranek :)
że też tak rzadko występują w przyrodzie

czwartek, 7 czerwca 2012

pod świerkami...

był słoneczny dzień
u sąsiada po drugiej stronie drogi bzyczały pszczoły w pasiece
nad łąką skowronki kłóciły się, który znalazł większego robaka
jaskółki kręciły się w kółko na niebie
pod świerkami zasadzonymi przez pradziadka
rosły krzaczki z truskawkami
soczyste i z piaskiem :)
smakowały karminowo
miałam wtedy może 5 może 6 lat
ale już wtedy wiedziałam, że smak tych truskawek jest bezcenny
ciasto całkowicie maślane i obłędnie truskawkowe
na rozpieszczenie podniebienia
przepis ze strony Kwestia Smaku, gorąco polecam

czwartek, 3 maja 2012

post za herbatę

lubię wyciągnąć się na kanapie z filiżanką herbaty i książką
pewnego dnia dostałam przesyłkę, w której gościły 
próbki herbat ze sklepu Szlachetny smak
testowanie okazało się niezwykle przyjemne
na wyróżnienie zasłużyła sobie herbata zielona
o wdzięcznej nazwie "Uroki lasu"

świeżość i delikatna nuta jaśminu oraz truskawki
pozostawiły po sobie miłe wrażenia


niedziela, 4 marca 2012

łamigłówka

Okazało się, że kobiety w mojej rodzinie
mają nietypowo wąskie stopy
co zmusiło mnie to wymyślenia 
własnego wzoru na skarpety
i muszę przyznać, że główkowanie nad warkoczami
jest bardziej absorbujące niż sudoku
Powstały - dla mamy, choć już wiosna

sobota, 11 lutego 2012

skarpety

na parapecie czapa śniegu
mróz puka w szybę i pyta się, czy może wejść
w ręku kubek gorącej czekolady
i ulubiona książka
a na nogach świeżo wydziergane
jeszcze ciepłe ;)
skarpetki na poprawę humoru
dzięki skróconym rzędom i metodzie Magic Loop
powstały niesamowicie szybko
bo zaledwie w cztery wieczory
na cieniutkich drutach 2,5mm
dla zainteresowanych: 
korzystałam z Autopilota Truscaveczki
który może się przydać
gdyż umysł rozjaśnia :)