Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 kwietnia 2014

nowy bzik

przyszedł czas na coś nowego
siedziałam, siedziałam i wysiedziałam
z szydełkiem w ręku
wydziergałam bransoletki
efekt mnie zaskoczył
są bardzo eleganckie

a ich wyrób - wciągający
zobaczymy, na jak długo wsiąknę :D


piątek, 30 sierpnia 2013

minęły 4 miesiące

jak w tytule, minął czas i w końcu życie zaczyna wracać 
do normy :D 

maleństwo się normalizuje i można chwilę dla siebie znaleźć

udało mi się udziergać komplet na chrzciny

z sercem na ramieniu
żeby zdążyć :)

ale udało się! przesyłka już wysłana

sweterek
włóczka Sonata, kolor naturalny
wyszło 2 motki
całość robiona z głowy


 i jeszcze buciki
luźna interpretacja wzoru


wtorek, 16 października 2012

ZYG-ZAG


nadszedł dzień, gdy udało mi się pstryknąć fotkę
gotowemu "produktowi"
tym razem kocyk dla malucha
bezczelnie zgapiony od Izy




ale jak tu nie zgapiać,
gdy cudo aż się prosi o wydzierganie?
myślałam, że ciężko będzie,
bo długo i nudno
ale zleciało raz dwa
 i zanim się obejrzałam
koc gotowy


wzór nieskomplikowany, włóczki pochłonął 485 gram
wykończony oczkami rakowymi -
które gorąco polecam, są bardzo ozdobne


poniedziałek, 29 listopada 2010

tupot małych stóp

tak mi się skojarzyło z filmem....
buciki szydełkowe mają w sobie urok nieodparty
kiedy tylko znajdę schemat muszę! je wydziergać
a że dzieci w koło przybywa
dlatego zawsze jest ktoś, kto się na buciki załapie

i tak powstały:
Sandałki dla Oliwki

















Trampki dla Nadii

poniedziałek, 22 listopada 2010

a tak to się zaczęło

dawno dawno temu...

wzięłam do ręki szydełko. Męczyłam się i męczyłam, przygryzałam język próbując wyplątać szydełko z zaciasnych oczek...tak przez 2 tygodnie...a potem poszło już z górki.

między innymi
Staśkowe Trampole